Poradzić sobie z fobią czyli pokonać lęk.

Fobia przejawia się lękiem o różnym nasileniu w stosunku do pewnego rodzaju bodźca – obiektu, sytuacji. Najczęściej występujące fobie dotyczą sytuacji społecznych (np. wystąpienia publiczne), miejsc (środki transportu, winda, otwarta przestrzeń) czy zwierząt (pająki, węże, myszy). Każde doświadczenie fobii jest indywidualne, tak jak inna jest historia każdego człowieka. Można jednak zauważyć kilka prawidłowości, które pomagają w poradzeniu sobie w tym problemem. Trzeba jednak pamiętać, że często fobii towarzyszą inne kłopoty, szczególnie w przypadku lęków związanych z sytuacjami społecznymi. W przypadku w miarę „czystej” fobii redukcja lęku jest stosunkowo prostym przedsięwzięciem.

Lęk przed lękiem

Jednym z charakterystycznych elementów fobii jest to, że z czasem najbardziej przerażająca jest konfrontacja z samym lękiem, a nie z bodźcem samym w sobie. Jeśli ktoś kiedyś bardzo mocno się przestraszył na przykład węża, to potem będzie unikać jakichkolwiek sytuacji, w których wąż mógłby się pojawić. Z jednej strony dlatego, że kojarzy się z zagrożeniem (a może mnie ugryzie), a z drugiej dlatego, że napięcie wywołuje sama wizja strachu (stresuję się, że będę się bać).

Ewolucyjna spuścizna

Niektóre fobie wykształcają się bardzo szybko (wystarczy nawet jedna stresująca sytuacja) dlatego, że wrażliwość na nie mamy zakodowane ewolucyjnie. Lęk przed wężami pozwalał naszym przodkom przetrwać. Nie znając się na wężach, nie sposób na pierwszy rzut oka stwierdzić, który jest jadowity, a który nie – dlatego bezpieczniej jest unikać wszystkich, niż ryzykować błąd oceny. Dzięki temu nasi pradziadowie przetrwali, a my możemy cieszyć się życiem. U osób z fobią jednak problem wykracza daleko poza zwyczajną ostrożność. Całe życie staje się podporządkowane unikaniu zagrażającego bodźca, a to już staje się bardzo kłopotliwe.

Racjonalnie wiem, że nie ma się czego bać

Dość często problemem jest rozdźwięk między racjonalnym wytłumaczeniem sobie tego, że „nie ma się czego bać”, a doświadczeniem które kiedyś pokazało, że absolutnie jest na zasadzie „skoro byłam przerażona, to znaczy, że istniało zagrożenie”. U niektórych osób pierwszym krokiem opanowania lęku jest racjonalne opracowanie – np. przyjęcie do wiadomości informacji, że w samolotach zdarza się relatywnie najmniej wypadków. Jednak na tym praca nie może się skończyć, bo efektem jest właśnie poczucie, że rozumowa wiedza stoi w sprzeczności z emocjonalnymi reakcjami.

Oko w oko ze swoim strachem, jak poradzić sobie z fobią

Po to, by zmienić doświadczenie, trzeba doświadczyć czegoś nowego. Klasyczna procedura ekspozycji polega na kontakcie z bodźcem, który wywołuje lęk w stopniowy, kontrolowany sposób. Istotne jest, by ekspozycja nie powodowała nadmiernego lęku, tylko taki, który jest do wytrzymania. Inaczej silny lęk znów zostanie skojarzony ze starym bodźcem. Chodzi o to, by nauczyć się być ze swoim strachem i delikatnie go redukować. Dzięki temu lęk przed lękiem zostaje zmniejszony i wewnętrzny przymus by go unikać za wszelką cenę również maleje. Stopniując kontakt z bodźcem dzieli się pracę na etapy (na przykład najpierw tylko wyobrażenie lub patrzenie na obrazki, potem na film, później oglądanie z dużej odległości a na końcu kontakt fizyczny), ważne jest, by na każdym etapie zostać tak długo, aż osoba poczuje się w miarę komfortowo i lęk nie jest już tak obezwładniający. Psychoterapeuta organizuje całą procedurę, towarzysząc, ucząc sposobów radzenia sobie z lękiem i jego zmniejszania oraz budując poczucie bezpieczeństwa.

Poza behawioryzm

Przedstawione podejście traktuje fobię jako pewnego rodzaju błąd systemu, przewrażliwienie, które należy wyeliminować. Jednak, jak wspomniałam na początku, każda osoba ma swoją historię i może ona być bardzo istotna. Może się okazać, że pierwszy kontakt z jakimś bodźcem był bardzo traumatyczny czy związany z nadużyciem i trzeba popracować nad integracją tych doświadczeń. Patrząc głębiej, to, czego się boimy może mieć też głębsze psychologiczne znaczenie. Z perspektywy pracy z procesem istotne mogłoby być dotarcie do tego co reprezentuje obiekt fobii dla danej osoby, przed jakiego rodzaju doświadczeniem broni silny lęk. Może być tak, że na przykład dla wąż reprezentuje cielesność czy instynktowność – jakości doświadczenia, które są tej osobie obce, bo zazwyczaj ma podejście bardzo racjonalne. Czasem samo doświadczenie fobii, widziane jako zupełnie irracjonalne z tą racjonalnością jest w sprzeczności. Ten sam wąż u kogoś innego będzie symbolizował szybkość i bezwzględność a u jeszcze kogoś innego kontakt z mitem o wygnaniu z raju. To mogą być bardzo istotne informacje pomagające w odnajdywaniu dalszej ścieżki życiowej i rozwojowej, które można wykorzystać w toku psychoterapii.

Lista najczęściej występujących fobii

1. Strach przed wężami – ofidiofobia
2. Strach przed pająkami – arachnofobia
3. Strach przed przestrzenią – agorafobia
4. Strach przed innymi ludźmi – antropofobia
5. Lęk wysokości – akrofobia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *