8 nawyków szczęśliwych par

Udany związek to nie tylko zakochanie i namiętność. To także dbanie o relację, poprzez kultywowanie pewnych nawyków. Dla niektórych osób pewne z nich będą naturalne, innych będzie można się nauczyć czy w ogóle spróbować jak się sprawdzają.

1. Kładźcie się spać o tej samej porze

Wspólne kładzenie się spać może być bardzo ważnym rytuałem i wcale nie chodzi tu tylko o seks. W ciągu dnia często brakuje czasu na pobycie razem, a wspólne zatrzymanie się na zakończenie dnia daje taką możliwość. Niektóre pary mają z tym kłopot, ponieważ partnerzy prowadzą różny tryb życia, ale warto postarać się, by choć razem się położyć – nawet jeśli jedno z partnerów potem wstanie i będzie coś jeszcze robić. Fizyczny kontakt, dotyk skóry (nie tylko seksualny) buduje więź na najbardziej instyktownym, bazalnym poziomie.

2. Dbajcie o wspólne zainteresowania

Wspólne robienie rzeczy razem jest bardzo istotnym elementem dobrej relacji. I nawet jeśli partnerzy mają zupełnie inne zainteresowania, które wzajemnie ich nie za bardzo pociągają, to można temu zaradzić – szukając wspólnie czegoś nowego. Dlaczego by na przykład nie wybrać się wspólnie na jakiś kurs? Wspólna pasja bardzo silnie cementuje związek.

3. Zaufanie i przebaczenie jako podstawowy tryb relacji

W każdym związku pojawiają się kryzysy i kłótnie. Każdemu zdarza się w jakiś sposób zawieść lub popełnić błąd. Jednak to w jaki sposób reagujemy na błędy oraz przekonanie na temat intencji jest tym, co najistotniejsze. Podstawowe założenia, o tym, że partner/ka nie ma złych intencji, że chce naszego dobra, że po prostu zdarzyło się potknięcie a nie działanie przeciwko, pomagają wyjść cało z konfliktów.

4. Koncentrujcie się na tym, co partner robi dobrze, zamiast na błędach

Popełnianie błędów jest ludzkie, dlatego oczekiwanie, że partner powinien być idealny jest całkowicie nierealistyczne. Znaleźć uchybienia i wady można bez większego trudu u każdego. Jednak docenianie tego, co pozytywne, dobre i budujące wymaga od nas trochę większego wysiłku. Wysiłku, który się bardzo opłaca. Często osoby w relacjach mówią „czemu mam być za to wdzięczny/wdzięczna, przecież to oczywiste” albo „dlaczego mam to doceniać, przecież to jego/jej obowiązek” czy „to oczywiste, że on/ona mi się podoba, inaczej bym z nią/nim nie był”. W codziennym życiu łatwo zapominać o tych pozytywnych stronach, za to łatwo skupiać się na błędach. Te „oczywistości” stają się zapomniane, a partnerzy stają w postawie roszczeniowej wobec siebie, zapominając, że bycie w relacji jest zobowiązaniem, ale nie jest obowiązkiem.

5. Przytulajcie się, jak tylko spotkacie się (np. po powrocie z pracy)

Znowu wracamy do kontaktu fizycznego, który pobudza nasze ośrodki przywiązania, pielęgnując bliskość. Przytulenie na powitanie jest sygnałem dla całego ciała, który mówi „cieszę się, że jesteś”. Oczywiście niektóre osoby mają trudność z tego rodzaju bliskością fizyczną, mogą więc wypracować inny rytuał powitalny (lub popracować nad swoimi wzorcami bliskości).

6. Mówcie sobie dobre rzeczy każdego ranka

Mówi się, że „czyny, nie słowa” świadczą o miłości. Oczywiście jest w tym wiele prawdy, ale znów mówimy o swego rodzaju rytuałach bliskości. Jeśli dla kogoś mówienie „kocham Cię” jest za bardzo amerykańskie, może mówić inne słowa – chodzi o to, by rozpoczynać dzień jakimś bliskim, pozytywnym akcentem. Nie na siłę i nie za wszelką cenę, jednak dobrze wiemy jaki wpływ na resztę dnia może mieć nieprzyjemny poranek. Odwracając to – odpowiednia dawka pozytywnych elementów dobrze wpływa na nasze samopoczucie i buduje relację, dając siłę na mierzenie się z korkami, trudnym szefem i resztą świata.

7. Życzcie „dobrej nocy” przed zaśnięciem, niezależnie od samopoczucia

Zdarza się, że jakiś konflikt czy kłótnia dzieje się (lub przeciąga się) wieczorem. Nie zawsze jest czas i siła, by go rozwiązać, nie zawsze udaje się do końca pogodzić. Jednak słowo „dobranoc” nawet, gdy sytuacja jest napięta, jes sygnałem „nawet jeśli dzieje się źle, jestem z Tobą”. Jest też treningiem otwierania serca nawet w największej zaciętości. A przyznajmy, że czasem lubimy się obrazić i odwrócić, choćby po to, by „ukarać” partnera i pokazać swoją „rację”. Chwilowo czujemy się dzięki temu silniejsi, ale pozostawiamy siebie w opozycji, a nie partnerstwie.

8. Sprawdzajcie co słychać w ciągu dnia

Ludzie mają różne potrzeby jeśli chodzi o intensywność kontaktu w ciągu dnia (np. będąc w pracy), ale choćby krótkie sprawdzenie „co tam słychać” pozwala na podtrzymanie poczucia bliskości. Dodatkowo pozwala na dowiedzenie się jak partner realnie się czuję, dzięki czemu np. jego zły humor po powrocie będzie bardziej zrozumiały.

Nawyki są istotnym elementem życia codziennego i swego rodzaju inwestycją długoterminową. Zdarza się jednak czasem, że para wchodzi w głęboki konflikt, który ciągnie się długo i nie ma nawet ochoty zastanawiać się nad budowaniem nowych, zdrowych nawyków. Partnerzy nie życzą sobie wzajemnie dobrego dnia, bo po prostu czują zbyt wiele negatywnych emocji wobec siebie. W takiej sytuacji potrzeba najpierw popracować nad podstawą związku, wzajemnymi relacjami, motywacją i potrzebami. Z pomocą przychodzi tutaj terapia dla par, gdyż samemu bywa trudno spojrzeć poza utartymi schematami w związku.

Na podstawie PsychologyToday.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *